Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
63 posty 50 komentarzy

Terapia Naturalna Ruchem

Pasjonat Ruchu - różnorodne ćwiczenia i formy ruchowe przywracające zdrowie i sprawność ruchową

Rwa kulszowa – świadectwo Tomka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W artykule tym przedstawię swoją metodę terapii naturalnej rwy kulszowej w oparciu o model matematyczny kręgosłupa na konkretnym przypadku Tomka.

 

Wiele osób zastanawia się na czym polega moja metoda terapii naturalnej oparta na koncepcji Modelu Matematycznego Kręgosłupa, która doskonale się sprawdza przy terapii naturalnej różnych dolegliwości kręgosłupa. Trudno mi tę metodę jednoznacznie opisać, gdyż składa się ona z kilku elementów wzajemnie ze sobą powiązanych. Wydaje mi się, że przykład Tomka będzie idealny do tego, by pokazać moją metodę od początku do końca wraz z uzyskanymi efektami zdrowotnymi.

 

Zapraszam do obejrzenia materiału video – świadectwo Tomka, który zgłosił się do mnie z problemami rwy kulszowej.

 

Świadectwo Tomka

https://www.youtube.com/watch?v=tlnLhSxPGpk

 

Czy tak porusza się osoba chora na rwę kulszową? Efekt zdrowotny terapii naturalnej.

https://www.youtube.com/watch?v=9CBiHYvXW5o

 

 

Poniżej to samo co na filmie w formie opisowej.

Ostatnio brałem udział w tygodniowym kursie masażu tajskiego. Poznałem tam Tomka – młodego masażystę, który uskarżał się na ból promieniujący w prawej nodze od pośladka do stopy. Ból był typowy dla rwy kulszowej. Ponieważ lubię ludziom pomagać, więc nie widziałem żadnego problemu w tym by pomóc Tomkowi w jego problemie z rwą kulszową. Zacząłem od wywiadu. Dowiedziałem się, że Tomek w ostatnim czasie ciężko pracował fizycznie i w pracy musiał nosić duże i ciężkie ciężary. Jednego dnia podczas noszenia ciężarów przeciążył swój organizm, w wyniku czego pojawił się u niego ból z tyłu na plecach w okolicy kręgosłupa, na odcinku LS, który promieniował od kręgosłupa aż do pięty. Z dolegliwościami tymi Tomek zgłosił się do swego znajomego fizjoterapeuty, który stosując techniki manualne zlikwidował ten ból i wyjechał z Polski. Tomek żył bez bólu przez 3 miesiące. Po czym po trzech miesiącach ból samoistnie wrócił. Właśnie z tym nawracającym bólem Tomek spotkał się ze mną i poprosił mnie o pomoc. Wstępne moje skojarzenie było takie, że jest to rwa kulszowa.

 

Diagnoza

Zrobiłem Tomkowi test Laseque – położyłem go na materacu na plecach, ręce wzdłuż tułowia, nogi swobodnie wyprostowane, luźne. Sprawdzałem zakres ruchu w stawie biodrowym. Kiedy unosiłem nogę prawą przy kącie odchylenia od podłogi ok. 15 stopni Tomek zaczął sygnalizować silnie narastający ból biegnący od kręgosłupa, przez pośladek do pięty. To typowy objaw rwy kulszowej w tym teście. Dla porównania prawą nogą osiągnąłem bez problemu pełny zakres ruchu w stawie biodrowym – ponad 90 stopni.

Mój dodatkowy test to skręt tułowia w lewo w pozycji leżącej. Test ten wygląda tak. Pozycja wyjściowa – leżenie na plecach, ręce wzdłuż tułowia, lewa noga wyprostowana, prawa zgięta w kolanie w taki sposób by kąt pomiędzy udem a tułowiem był ok. 90 stopni i kąt pomiędzy udem, a podudziem był również 90 stopni. W tej pozycji w sposób bierny wykonuję rotację kręgosłupa w lewo w taki sposób, że trzymam prawą nogę zgiętą w kolanie staram się położyć kolano obok lewego biodra po lewej stronie stronie tułowia. W ten sposób uzyskuję bardzo silną rotację w odcinku LS kręgosłupa. Przy tym ruchu udało się skręcić nogę w stawie biodrowym o kąt zaledwie 5-10 stopni. Biodra się bardzo silnie napinały i pojawiał się silnie narastający poprzedni ból.

W takiej sytuacji palpacyjnie sprawdzam drobiazgowo naprężenia mięśni wokół kręgosłupa na poziomie LS oraz dodatkowo wszystkie mięśnie w dół – pośladek, udo, podudzie, stopa. Palpacyjnie wykryłem, że Tomek miał spięte prawe udo. Głównie mięsień naprężacz powięzi szerokiej oraz grupę mięśni przywodzicieli i mięsień czworogłowy uda. Te mięśnie rozluźniłem za pomocą masażu. Wykonałem powtórnie poprzednie testy. Wynik w obu testach był podobny do wyników początkowych.

Wstępna diagnoza – typowa rwa kulszowa. Jednak widziałem jak się Tomek porusza, jak siedzi. Miałem wiele razy do czynienia z ludźmi z rwą kulszową i sposób jego poruszania się kłócił mi się z rwą kulszową. Jednak testy były nieubłagane i jednoznaczne. Dodatkowym problemem na kursie było to, że nie miałem żadnych badań obrazowych kręgosłupa Tomka. Więc nie wiedziałem, czy mogę myśleć o kręgozmyku, przepuklinie kręgosłupa, czy też o bardzo silnym procesie zwyrodnieniowym wynikającym z przeciążeń pracą fizyczną. Cokolwiek to nie było w warunkach – gdzie się ma do dyspozycji pustą salę i materac – postanowiłem te uprzykrzające bóle kręgosłupa zlikwidować.

 

Terapia

Przystąpiłem więc do planowego działania. Najpierw zastosowałem masaż prawej nogi, prawego pośladka oraz kręgosłupa odcinka LS. Kiedy ciało i mięśnie się rozgrzały zastosowałem technikę uciskową, którą się stosuje w terapii punktów spustowych. Po prostu tam, gdzie czułem pod palcami napięcia – stosowałem silny nacisk prostopadle do tułowia tak długo aż ból spowodowany naciskiem zniknął. Tych napiętych punktów było kilka, głównie na pośladku i udzie. Równolegle zastosowałem ćwiczenia bierne polegające na tym, że biernie zginałem Tomkowi prawą nogę w stawie biodrowym, kolanowym i skokowym. Ruch zgięcia odbywał się w płaszczyźnie strzałkowej. Potem dodałem bierne ruchy koliste w stawie biodrowym w prawo i lewo. W obu tych ćwiczeniach była pełna współpraca z Tomkiem, który na bieżąco informował mnie, który kierunek ruchu przynosi mu ulgę, który jest bezbolesny, a przy którym pojawia się ból. Stosowałem tu swoją „żelazną zasadę” - ruch tylko w zakresie bezbólowym. Napięcia zaczęły puszczać, a zakres ruchu zaczął sę powolutku powiększać. W ten sposób po ok. 30-40 minutach terapii na zakończenie powtórzyłem test Lasegue. Zakres ruchu powiększył się o ok. 50%, czyli bezbolesny zakres ruch wzrósł do kąta ok. 20-30 stopni. Podaję tak szeroki rozrzut kątowy, gdyż nie miałem kątomierza, a pomiar kąta odbywał się „na oko”, więc dla osób myślących po aptekarsku – udało mi się powiększyć zakres ruchu o ok. 50% w porównaniu do zakresu ruchu początkowego. Efekt zdrowotny był daleki od moich oczekiwań, ale Tomek poczuł się bardzo dobrze. Mówił, że noga mu się odblokowała i że uzyskałem to samo, co jego kolega fizjoterapeuta technikami manualnymi. Tomek był szczęśliwy, bo ból znacznie się zmniejszył i mógł w końcu normalnie chodzić. Ja cieszyłem się z radości Tomka, ale z drugiej strony interesowało mnie, na jak długo moja terapia wystarczy?

Okazało się, że ten efekt zdrowotny udało się utrzymać jedynie przez kilka godzin, po czym ból i napięcie w nodze samoistnie wróciły. Ponieważ moim celem było całkowite zlikwidowanie bólu i przywrócenie 100% sprawności i 100% zakresów ruchów, a Tomek czuł, że moja terapia jest właściwa – więc kontynuowaliśmy tę terapię przez kolejne dni. Ja z kolei mogłem na bieżąco sprawdzać to, co robiłem. Tomek był otwarty i na bieżąco informował mnie o swoim stanie zdrowia. Każda następna terapia prowadzona w ten sam sposób zwiększała zakres ruchu. Drugiego dnia dodatkowo dodałem masaż głęboki mięśnia gruszkowatego i rozciąganie tego mięśnia. W końcu trzeciego dnia udało mi się uzyskać w teście Lasegue kąt zgięcia w stawie biodrowym 90 stopni. To był bardzo pozytywny był szok dla nas obojga. Terapię kontynuowaliśmy przez kolejne dni. Szóstego dnia efekty terapii graniczyły wręcz z cudem. Zlikwidowałem Tomkowi ból całkowicie i uzyskałem 100% zakres ruchu w stawie biodrowym.

Bardziej spektakularne efekty zdrowotne widać na filmach, do których obejrzenia zachęcam. Filmy mówią same za siebie.

 

 

Model Matematyczny Kręgosłupa – wnioski

Po 5 dniach terapii na chwilę obecną wnioski płynące z mego modelu matematycznego kręgosłupa są następujące

1. W trakcie ciężkiej pracy fizycznej u Tomka nastąpiło przeciążenie narządu ruchu w wyniku którego został podrażniony (skaleczony) nerw kulszowy. Nerw ten zaczął się bronić przed dalszą degradacją i zaczął się kurczyć. W wyniku skurczu został silnie ograniczony zakres ruchu w stawie biodrowym (test Laseque początkowy ok. 15 stopni). Zachowanie się nerwu świadczy o tym, że choć od dnia pojawienia się bólu minęło kilka miesięcy, to nerw ten nie został jeszcze do końca zregenerowany, w związku z tym dalsze zalecenia dla Tomka są następujące:

a) masaż kręgosłupa, pośladków i nóg – cel – lepsze ukrwienie tych części ciała i automatycznie lepsze ukrwienie nerwu

b) masaż jw. - cel – delikatne przesuwanie, obracanie i rozciąganie nerwu kulszowego w zakresie możliwym do uzyskania, chodzi tu o delikatne mechaniczne ułożenie nerwu kulszowego w innym położeniu (obrót, rozciągnięcie, przesunięcie). Ta zmiana ułożenia to pewnie dziesiąte części milimetra, ale powinna być wystarczająca do tego, by chore części nerwu w nowym ułożeniu nie były drażnione w zwykłych czynnościach życia codziennego.

c) ćwiczenia bierne pogłębiające zakres ruchu w stawie biodrowym oraz rozluźniające mięśnie: przywodziciele uda, naprężacz powięzi szerokiej oraz mięsień czworogłowy uda

d) dodatkowo ćwiczenia bierne i masaż rozciągające mięsień gruszkowaty oraz mięśnie głębokie łączące kość udową z miednicą

e) masaż tajski obręczy biodrowej i ud – w celu zlikwidowania pozostałości naprężeń tej części ciała

f) ćwiczenia bierne i masaż tajski obręczy biodrowej w płaszczyznach skrętnych – w celu zlikwidowania pozostałości naprężeń w tych płaszczyznach

g) dodatkowo ćwiczenia bierne i czynne rozciągające nerw kulszowy

h) po uzyskaniu odpowiedniego rozluźnienia mięśni obręczy biodrowej, ćwiczenia czynne obręczy biodrowej, tułowia i nóg w celu utrwalenia uzyskanego efektu zdrowotnego.

 

Wg koncepcji Modelu Matematycznego Kręgosłupa - tak przeprowadzona wielomiesięczna terapia naturalna sprawi, że u Tomka nerw kulszowy zostanie w 98-100% zregenerowany, a niepotrzebne i śladowe naprężenia mięśni znikną bezpowrotnie. Wtedy dolegliwości bólowe, z którymi się do mnie zgłosił Tomek pozostaną tylko wspomnieniem.

Oczywiście ważne jest by Tomek prowadził tryb życia taki, by nie przeciążać swego organizmu. A więc dalej profilaktyka i wzmacnianie, wzmacnianie, wzmacnianie.

 

Przykład Tomka pokazuje, jak ważna jest kompleksowa, szybka i ciągła terapia. W jego przypadku wystarczyło mi tylko 5 dni na to by zlikwidować Tomkowi bóle typowe dla rwy kulszowej i przywrócić mu 100% zakres ruchu we wszystkich stawach.

 

 

Janusz Danielczyk

Szkoła Zdrowego Kręgosłupa

Pasjonat ruchu

www.pasjonatruchu.pl

 

 

KOMENTARZE

  • Rozumiem , iż jest to autoprezentacja i autopromocja.
    Mam wątpliwości co do czasu postawienia pacjenta mającego rwę kulszową na nogi. Według mnie okres 7 dni wydaje mi się o wiele za krótki do wyleczenia tego rodzaju schorzenia . Sam opis fizjoterapii wydaje mi się interesujący.
  • @detektywmjarzynski 04:15:32
    Dziękuję za komentarz. Zgadzam się z Panem. Ma Pan słuszne wątpliwości. W ciągu 7 dni nikt nie wyleczy rwy kulszowej. W tak krótkim czasie można jedynie sprawić by osobie takiej ból zniknął. Natomiast uszkodzone struktury ciała: nerw kulszowy, krążek międzykręgowy, naderwane mięśnie, ścięgna mięśni okołokręgosłupowych i inne tkanki miękkie, a nawet kości wymagają jeszcze długiego procesu regeneracji, czyli potrzebne jest ukierunkowane na schorzenie działanie, które opisałem we wnioskach. Do całości dodałbym jeszcze fizykoterapię np. interdyn, pole magnetyczne, laser, ultradźwięki, krioterapię miejscową lub ogólną lub okłady borowinowe. No i najważniejsze w tym całym procesie - klient w swoim życiu codziennym cały czas stosuje zalecenia profilaktyki zdrowego kręgosłupa. Przy tak prowadzonej, trwającej kilka miesięcy, a w niektórych przypadkach skrajnych nawet i kilka lat - klient nie ma innego wyjścia - MOIM ZDANIEM musi być zdrowy.

    Pasjonat Ruchu
    Terapie Naturalne
    Szkoła Zdrowego Kręgosłupa
  • @Pasjonat Ruchu 19:54:16
    Janusz ! Mam jeszcze uwagę do terminologii, którą stosujesz tj. przywołując
    tzw. Model matematyczny kręgosłupa. Nie wnikam w sedno tego modelu , bo nie mam na to czasu, lecz musisz wiedzieć , ze słowo matematyka odstrasza potencjalnych pacjentów i moim zdaniem należałoby tego określenia nie przywoływać. Poza tym podoba mi się Twój sposób przekazu i polecam Cię ,na kredyt , pacjentom w potrzebie. . Życzę Ci wielu pacjentów, a szczególnie tych uzdrowionych . Pamiętaj , iż praca ,którą wykonujesz to służba dla ludzi . to misja. Zysk niech pozostanie na drugim miejscu. Pozdrawiam Michał

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930