Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
84 posty 74 komentarze

Terapia Naturalna Ruchem

Pasjonat Ruchu - różnorodne ćwiczenia i formy ruchowe przywracające zdrowie i sprawność ruchową

Bóle kręgosłupa odcinka lędźwiowego – jak sobie pomóc?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W artykule omówię możliwości pomocy samemu sobie przy bólach kręgosłupa odcinka lędźwiowego.

 

Jak mówią różne statystyki to aż ok. 80% społeczeństwa boryka się z problemem bólów kręgosłupa. Powstaje więc naturalne pytanie skąd się te bóle biorą oraz czy pacjent może sam sobie pomóc, czy zaszkodzić?

 

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna i zależy to od indywidualnego przypadku. Zasadniczo każdy pacjent jest usadowiony gdzieś pomiędzy dwiema skrajnościami. Pierwsza skrajność to pacjent jest całkowicie zależny od lekarza (ogólnie od opieki medycznej). Jego udział własny w leczeniu jest nawet niewskazany. Jest też druga skrajność – czyli mój osobisty przykład, gdzie jak na razie w 100% jestem niezależny od lekarzy i sam siebie leczę bardzo skutecznie. O tym, w którym miejscu w/w skali jest dany pacjent – zależy od indywidualnego przebiegu choroby (bólów kręgosłupa) oraz od wiedzy, umiejętności i doświadczenia samego chorego. Inną wiedzę o przebiegu choroby ma fizjoterapeuta, lekarz, osteopata, który na pewnym etapie życia staje się pacjentem z bólami kręgosłupa, a inną wiedzę o bólach kręgosłupa ma osoba zdrowa, której medycyna w ogóle nie interesuje. Ta osoba na pewnym etapie swego życia również boryka się z bólami kręgosłupa. Powstaje więc pytanie, czy istnieje jakaś ogólna metoda samopomocy? Wydaje się, że takiej ogólnej metody nie ma. Natomiast w indywidualnych przypadkach pewne sposoby postępowania mogą okazać się skuteczne. Zatem moje sugestie proszę traktować indywidualnie i krytycznie, gdyż z góry wiem, że w jednym przypadku moje sugestia mogą pomóc, a w innych nie. Potrzebny jest tu zdrowy rozsądek i krytyczne spojrzenie na temat.

 

Otóż cały proces leczenia możemy zgrubnie podzielić na 4 etapy:

Etap 1 – diagnoza

Etap 2 – leczenie

Etap 3 – rehabilitacja

Etap 4 – utrwalenie efektów zdrowotnych i profilaktyka

 

Etap 1.

Kiedy pacjenta boli kręgosłup to w pierwszej kolejności udaje się do lekarza lub fizjoterapeuty. Tu następuje proces diagnozy, który najczęściej składa się z wywiadu oraz badań obrazowych i testów funkcjonalnych. Czy pacjent może w tym procesie sobie pomóc. Oczywiście że może. Ważne jest aby w pełni wykorzystać możliwości jakie daje wywiad.

Warto więc zrobić sobie zdjęcie przodu, z boku i z tyłu i na zdjęciu zaznaczyć obszary (lub punkty) gdzie boli, jaki to jest rodzaj bólu – stały, zmienny, zależny od pozycji, czy niezależny, czy to jest ból rwący, piekący, czy tępy. Czyli krótko mówiąc potrzeba jak najwięcej informacji o schorzeniu. Przykład takiego zdjęcia poniżej

 

 

 

Takie zdjęcie to

• bardzo dużo mówi dla lekarza i fizjoterapeuty o rodzajach bólu.

• mniej więcej wiadomo, gdzie szukać przyczyny bólu

• oszczędność czasu, którego w gabinecie po prostu nie ma

• sugestie w jakim kierunku poprowadzić badania diagnostyczne obrazowe i funkcjonalne

• sugestia do diagnozy wstępnej

• rokowania wstępne odnoście zastosowania konkretnego leczenia i jego postępów.

 

Jeśli chodzi o sposób diagnostyki to na początku sugeruję dać wolną rękę lekarzowi (fizjoterapeucie). Najczęściej lekarz skieruje dodatkowo na RTG, a fizjoterapeuta wykona wstępne badania diagnostyczne.

 

Warto również wspólnie z lekarzem (fizjoterapeutą) odnaleźć przyczyny takiego stanu chorobowego. Te przyczyny najczęściej leżą w dotychczasowym złym stylu życia oraz w braku stosowania profilaktyki kręgosłupa. Jeśli przyczyny się wykryje i usunie, to dolegliwości bólowe bardzo szybko znikną, a efekt zdrowotny utrzyma się na długie lata. Jeśli tego się nie zrobi, to nawet jeśli terapia przyniesie pozytywny skutek, to bóle znowu prędzej czy później wrócą i potem leczenie będzie trudniejsze.

 

 

Etap II – leczenie

Jeśli chodzi o leczenie to tutaj metod i możliwości są tysiące w zależności od konkretnego przypadku chorobowego i preferencji oraz wiedzy i umiejętności danego lekarza/fizjoterapeuty

Ogólnie rzecz biorąc musimy mieć świadomość tego, że lekarz i fizjoterapeuta dysponują odmiennymi wzajemnie uzupełniającymi się narzędziami leczniczymi.

Lekarza dużo bardziej zna się na lekach, z kolei fizjoterapeuta z natury rzeczy będzie specjalistą od terapii naturalnej, czyli fizykoterapii, masaży, terapii manualnej, kinezyterapii i innych terapii wykorzystujących bodźce naturalne. Jest jednak jedno ale – lekarz sam nie musi wszystkiego robić. On może również dać skierowanie do fizjoterapeuty o odpowiednich kwalifikacjach przydatnych do leczenia danego pacjenta. Wtedy lekarza należy traktować jako zespół specjalistów (lekarz + fizjoterapeuta + lekarz innej specjalności). Więc zasadniczo przynajmniej w teorii powinna być ścisła współpraca pomiędzy fizjoterapeutą i lekarzem, gdyż ich wiedza i umiejętności wzajemnie się uzupełniają. Z tą współpracą w praktyce jest różnie, ale najważniejsze jest aby zastosować takie metody lecznicze, które wyleczą skutecznie pacjenta.

 

Czy pacjent może na tym etapie sam sobie pomóc?

Uważam, że może pomóc i to bardzo dużo. Moje zalecenie to pilnie słuchać lekarza/fizjoterapeuty, zrobić w tego notatki i punkt po punkcie realizować wszystko co zalecił lekarz/fizjoterapeuta.

Życie zweryfikuje każdą diagnozę i każdy sposób leczenia. Jeśli sposób leczenia jest dobry, to pacjent zdrowieje. Jeśli sposób leczenia jest nietrafiony, kręgosłup jak bolał przed leczeniem, tak samo będzie bolał po leczeniu. Wtedy właśnie przydadzą się notatki, aby poszukać wspólnie z lekarzem/fizjoterapeutą błędu i skuteczniejszej formy leczenia.

 

Etap III – rehabilitacja

Rehabilitacją zazwyczaj zajmują się fizjoterapeuci. Mają oni po temu odpowiednie wykształcenie i doświadczenie oraz wskazania i zalecenia lekarza, więc znowu przynajmniej w teorii wszystko powinno pójść gładko i pacjent powinien szybko wrócić do zdrowia. Tu podobnie jak w leczeniu stosuje się zabiegi fizykoterapii, masażu, terapii manualnej, kinezyterapii i inne.

Zasada ogólna jest podobna, jak przy leczeniu. Tylko praktyka zweryfikuje, czy pacjent wróci do zdrowia, czy też dana forma rehabilitacji nie zdaje egzaminu w praktyce.

Jak można sobie pomóc?

Tak jak przy leczeniu. Pilnie słuchać fizjoterapeuty. Zrobić notatki i punkt po punkcie te notatki realizować. Jeśli rehabilitacja nie zdaje egzaminu, to wspólnie z fizjoterapeutą poszukać nowych rozwiązań. Jeśli wiedza fizjoterapeuty jest zbyt mała, to wtedy zmienić fizjoterapeutę na innego, którego wiedza i umiejętności są wystarczające dla naszego przypadku i są skuteczne w rehabilitacji.

 

Etap IV – Utrwalenie efektów leczenia i profilaktyka

Ten etap leczenia najczęściej istnieje jedynie w teorii. W praktyce jak pacjent poczuje się zdrowy, to wydaje mu się, że to już koniec terapii i bardzo często terapię przerywa. Z kolei rzadko który lekarz/fizjoterapeuta kładzie duży nacisk na profilaktykę prozdrowotną, regularne ćwiczenia, odnowę biologiczną oraz trwałą zmianę złych nawyków życiowych niezgodnych z fizjologią i biomechaniką kręgosłupa na nawyki dobre zgodne z fizjologią i biomechaniką kręgosłupa.

 

Podam może proste dwa przykłady.

Przykład 1 - Pacjent nabawił się przepukliny jądra miażdżystego na poziomie L5/S1 ponieważ źle podniósł rower (wykonał gwałtowny ruch skrętny przy prostych nogach). Leczenie przyniosło pożądany skutek, ale brak wiedzy z zakresu biomechaniki sprawia, że pacjent nadal podnosi rower w ten sam sposób. Efekt łatwy do przewidzenia. Kolejna przepuklina lub powiększenie poprzedniej. Większe i dłuższe dolegliwości bólowe, dłuższy okres leczenia i rehabilitacji, bóle nawracają. W tym przypadku wystarczyłoby nauczyć pacjenta właściwego unoszenie roweru i problemy z kręgosłupem znikają na długie lata.

 

Przykład 2. - Pacjent nabawił się tej samej przepukliny jądra miażdżystego, ale przyczyną jest praca przy komputerze przez 8 godz. dziennie w złej pozycji siedzącej przez ostatnie 10 lat. Tu podobnie jak poprzednio. Leczenie i rehabilitacja pomaga, a co dalej? Dalej pacjent wraca do pracy, dalej pracuje po 8 godz. dziennie w złej pozycji siedzącej i dalej niszczy swój kręgosłup. Bóle kręgosłupa wracają. W tym przypadku pacjenta trzeba nauczyć jak siedzieć, zachęcić do krótkich przerw na ćwiczenia oraz do wykonywania ćwiczeń rehabilitacyjnych bezpośrednio w pracy oraz regularnych ćwiczeń wzmacniających 2 lub 3 razy w tygodniu w warunkach domowych lub w jakimś klubie fitness.

 

 

Praktyka pokazuje, że życie jest dużo bardziej skomplikowane niż teoria i proste zalecenia. Licząc, że w Polsce jest ok. 37 mln ludności to te 80% to statystycznie ok. ponad 30 mln Polaków ma problemy z kręgosłupem. Ponieważ statystyki dotyczą całego kręgosłupa a my zajmujemy się jedynie odcinkiem lędźwiowym, to możemy przyjąć że 1/3 pacjentów z bólami kręgosłupa to pacjenci z bólami odcinka lędźwiowego, a więc tym pacjentów jest ok. 10 mln. W praktyce jest to 10 mln różnych przypadków prostych i skrajnie skomplikowanych. Nawet jeśli to jest przypadek skrajnie skomplikowany, to wszystko zaczęło się od pierwszej wizyty, w której pacjent narzekał na stosunkowo niewielkie bóle kręgosłupa. Dlaczego te niewielkie bóle kręgosłupa zamieniły się w ciągu 10-20 lat leczenia na przypadek skrajnie skomplikowany, gdzie konieczne są jakieś skomplikowane operacje, wstawianie blach, usuwanie i wstawianie dysków itp.

Odpowiedź nasuwa się sama, ponieważ najczęściej w tym przypadku zaniedbano punkt 4 czyli zmiany złych nawyków życiowych niezgodnych z fizjologią i biomechaniką kręgosłupa na dobre. Praktyka pokazuje również że Etapy 1-3 są mało kiedy prawidłowo realizowane. A suma błędów poszczególnych etapów daje w efekcie końcowym wypadkową, w której pacjenta nadal boli kręgosłup.

 

Czy pacjent może stanąć ponad to wszystko i sam sobie pomóc? Tu znowu praktyka pokazuje, że są takie osoby jak ja, które same sobie pomogły, ale był to splot determinacji, wielu sprzyjających okoliczności i wielu lat ciężkiej pracy nad sobą. W moim przypadku wszystko uzupełniłem udziałem w kilku kursach instruktorskich fitness różnych specjalności oraz studiami z fizjoterapii plus szkolenia dla fizjoterapeutów właśnie pod kątem dogłębnego poznania metod leczenia i rehabilitacji różnych jednostek chorobowych na które chorowałem ja, moja rodzina, potem moi znajomi, a teraz z natury rzeczy interesuje mnie każdy pacjent z osobna i to w skrajnie niekorzystnych jednostkach chorobowych.

 

Gdyby się chciało tak od początku do końca problem rozwiązać metodycznie za pomocą jakiegoś algorytmu, to jedyne sensowne rozwiązanie brzmi – czytaj dużo książek poświęconych terapii kręgosłupa oraz zapisz się na studia w zakresie medycyny ogólnej lub fizjoterapii i studiuj pod kątem leczenia bólów kręgosłupa. Tam dopiero poznasz w pełni anatomię człowieka i tysiące odmian niby tych samych bólów kręgosłupa oraz tysiące metod diagnostycznych oraz leczniczych bardziej lub mniej przydatnych w praktyce leczniczo-rehabilitacyjnej plus praktyka kliniczna i intensywna praca własna.

Jednak jak mówi moja znajoma, powstaje kolejne pytanie, na które każdy sam musi sobie odpowiedzieć – czy warto kupować całą restaurację, aby zjeść w niej dobry obiad?

 

Na zakończenie powstaje pytanie co ma zrobić pacjent, kiedy leczony jest nieskutecznie przez kilka lat, w końcu robi sobie MRI i z bólami kręgosłupa idzie do neurologa po poradę co dalej? Wtedy jeden neurolog mówi potrzebna jest operacja, a drugi neurolog (niezależny) na podstawie tych samych objawów i zdjęcia mówi, że nie ma podstaw do operacji. W takich sytuacjach jest mało prawdopodobne, że pacjent sam sobie pomoże. Tutaj potrzeba jest specjalistyczna wiedza na poziomie specjalizacji z pogranicza neurologii, ortopedii, fizjoterapii, być może nawet i osteopatii, a nawet i chorób wewnętrznych i psychologii, gdyż o danym stanie pacjenta decydują szczegóły, które nie zawsze są widoczne na MRI. Potrzebne też jest wyczucie i doświadczenie w pracy z pacjentem. Czyli mówiąc prościej pacjent musi poszukać kogoś, kto jest pasjonatem tego co robi, i jak nawiedzony uczy się nie tylko swojej wąskiej specjalności, ale również ma przydatną wiedzę praktyczną z zakresu innych specjalności. I znowu wracamy do punktu wyjścia, cokolwiek terapeuta nie wymyśli, efekt końcowy musi być taki, że bóle znikają, a pacjent zdrowieje.

 

Podam Państwu prosty przykład który był opisywany na jednym z forum dla fizjoterapeutów. Pacjent od kilka lat bezskutecznie leczony na bóle kręgosłupa zjawił się u fizjoterapeuty z bólami kręgosłupa na rehabilitację. Fizjoterapeuta zaczął od wywiadu i przeprowadził kilka testów funkcjonalnych. Organizm pacjenta bardzo dziwnie reagował na testy. Fizjoterapeuta czuł, że coś jest nie tak. Zrobił mu dokładniejsze badania palpacyjne brzucha. Też mu się to nie podobało. Odesłał więc pacjenta w trybie natychmiastowym do szpitala w celu wykonania bardziej szczegółowych badań. Po badaniach pacjent tego samego dnia wylądował na stole operacyjnym. Okazało się, że miał dużego tętniaka aorty brzusznej. W tym przypadku operacja była konieczna, a fizjoterapeuta dzięki swojej wiedzy uratował życie pacjentowi. Gdyby zastosował jakąś terapię manualną to z bardzo dużym prawdopodobieństwem było pewne, że tętniak pęknie i pacjent w ciągu kilku się wykrwawi i poniesie śmierć na miejscu z wykrwawienia.

 

Przykład ten pokazuje, jak bardzo potrzebna jest w terapii bólów kręgosłupa wiedza i doświadczenie fizjoterapeuty oraz wyczucie pacjenta. Nie ma nic przypadkowego. Trudno wytłumaczyć dlaczego przedtem nikt tego tętniaka nie wykrył. Świadczy to tylko o praktyce leczenia, która jest daleka od ideału.

Przykład ten pokazuje również, że nie zawsze przyczyną bólów kręgosłupa są zmiany w kręgosłupie widoczne na rezonansie. W tym przypadku przyczyną bólów kręgosłupa był tętniak aorty brzusznej.

 

 

 

Janusz Danielczyk

Pasjonat ruchu

Szkoła Zdrowego Kręgosłupa

www.pasjonatruchu.pl

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031